rękodzieło
Blog > Komentarze do wpisu

sielsko-anielsko

Tradycyjnie, jak co roku, gonię ze spóźnionym obrazkiem dla Bratowej na imieniny :-) Tym razem po przejrzeniu zasobów sieciowych ;-) wybrałyśmy cztery minuety Derwentwater, które zobaczyłam po raz pierwszy u cinki26 - Marta - dzięki za podpowiedź!

Może się uda je oprawić w jedną ramkę - np. podzieloną na cztery części. Obrazki haftuję na wspólnym kawałku materiału - Cashel Zweigartu. We wzorze miałam podaną kolorystykę Anchora, ale postanowiłam nie inwestować w nową paletę.


Te wystające nitki z fastrygą to linie pomagające równo umiejscowić obrazki na tkaninie pod przyszły, większy obraz.

wtorek, 27 lipca 2010, elishafciarka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/07/27 18:56:15
ale ładnie ci wyszło... zwłaszcza te malutkie czerwone kwiatuszki... to chyba maczki - cudne!! czekam na kolejne...
-
2010/07/27 21:48:48
Pięknie wygląda haft!!;)
-
aneladgam
2010/07/28 08:40:38
To trzymam kciuki za dokończenie tego cuda w porę :)
-
eenyoo
2010/07/28 11:11:34
Zazdroszczę Twojej bratowej takiego prezentu. Te widoczki są niezwykłe. Aż chciałoby się chwycić za igłę.
Pozdrawiam,
Enyo
-
2010/07/28 19:34:37
Już ślicznie wygląda a co dopiero będzie jak skończysz wszystkie?Na pewno wyjdzie cudowny prezent.Czekam na następne hafciki:)...pozdrawiam
Małgosia
-
malgorzata-p17
2010/07/28 20:50:10
fajnie będzie wyglądał")pozdrawiam