rękodzieło
Blog > Komentarze do wpisu

broszki

W komplecie do zakładki powstała żółta broszka - różyczka - taka jak ta na zdjęciu, a na drugi dzień kolejna i z resztek, które zostały, trzecia.


piątek, 26 sierpnia 2011, elishafciarka
Tagi: broszki filc
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/08/26 08:58:39
ta resztkowa broszka jest zarabista
-
2011/08/26 22:42:51
Jakie fajne:) Zwłaszcza ta abstrakcyjna:))
-
2011/08/26 23:14:48
Wiesz co, że ta z resztek to jest po prostu zabójcza!
-
2011/08/26 23:59:45
prześliczne broszaki!
-
2011/08/27 07:33:00
Mnie się też bardziej podoba ta resztkowa. Żeby zrobić jedną resztkową, trzeba zrobić dwie okrągłe. Chyba, że pomyślę, jak produkować same resztki ;-)
-
2011/08/27 13:38:05
kolory cudne...to jedno...ale wykonanie:)
Prace ręczne ,to nie moja działka:)
Uściski serdeczne:)
Kasia
xgalaktyka2.blogspot.com/
-
2011/08/27 21:19:40
Śliczne, bardzo pomysłowe, bardzo podoba mi się kształt i kolor , taki słoneczny , wręcz upalny.
-
2011/08/30 05:06:58
Nie bede oryginalna! Rowniez mi sie podoba ta resztkowa:)
-
2011/08/30 12:36:41
Moja Droga o czym tym piszesz?! Ludziska filcowe brochy szyli, szyja i szyc beda;) Co Ci w ogole do glowy przyszlo z tym papugowaniem? Jak wczoraj u Ciebie wypatrzylam te broszki ani przez mysl mi nie przeszlo, ze to u mnie podpatrzylas!
Po filc przy jesieni czesciej siegamy, a ze to material wdzieczny to kombinujemy z nowymi ksztaltami. Twoje pomysly bardzo mi sie podobaja i tak jak wczesniej pisalam te "resztkowa" jest naprawde nowatorska!

Pozdrawiam:)
-
2011/08/30 16:35:22
:-)
-
2011/09/02 20:09:39
Niestety tego ptaka wyszytego przez artystkę z Nowej Zelandii widziałam w jednym z angielskich magazynów... szkoda, ale nie wykluczone, że inne prace projektuje sama :) A broszka jest bardzo ładna. Taki recykling :) Pozdrawiam!
-
2011/09/03 11:04:32
Dziękuję za informację. Masz jakieś namiary na to czasopismo - chciałabym się bliżej zapoznać z takim przestrzennym haftem.
-
2011/09/04 23:29:50
muszę zajrzec do empiku. Tak gazeta jest anglojęzyczna, są w niej naprawde PRZECUDNE rzeczy, tylko, ze kosztuje całe 50 zł. Wiele z nich z chęcią by się zrobiło patrząc na te ich śliczne zdjęcia. Pewnie w ciągu tygodnia tam zajdę ;)
-
2011/09/07 20:40:40
chciałam poinformowac, że zmieniłam adres bloga na artystyczne-zacisze.blogspot.com
Serdecznie zapraszam!