rękodzieło
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
ABC - czyli poradnik początkującego
ABC kursy
Blogi projektantek
Blogi zagraniczne
Czytelnia
Darmowe wzory
Fora
Gazetki zagraniczne
Koleżanki zgrabne łapki
Kulinaria
Ludowo
Pasmanterie internetowe - polskie
Pasmanterie internetowe - zagraniczne
Polski Needlepoint
Przydatne strony dla hafciarek
Strony producentów
Szablony na blox

aktualności

sobota, 14 stycznia 2012

Przed chwilą dostałam szokującą informację od mojej znajomej - takiej realnej, okazuje się, że po wielu badaniach wykryto u niej jedną z najbardziej złośliwych odmian raka. W Polsce się tego jeszcze nie operuje.

Bardzo proszę o jakiekolwiek wsparcie, liczy się czas.


17:46, elishafciarka , aktualności
Link Komentarze (1) »
sobota, 31 grudnia 2011

Wielu wystrzałowych momentów w

Nowym 2012 Roku!

elishafciarka


21:33, elishafciarka , aktualności
Link Komentarze (8) »
środa, 21 grudnia 2011

Pięknych Świąt

życzy

elishafciarka


10:03, elishafciarka , aktualności
Link Komentarze (5) »
sobota, 03 grudnia 2011

Nie jestem robotem (ostatnio często to powtarzam), udało mi się tylko częściowo dokończyć prace z listy planów na listopad, ale i tak jestem zadowolona.

Kalendarz adwentowy dla Jagody:



Oj, przy szyciu kalendarza wpadłam w panikę, bo po dziewiątym woreczku maszyna kompletnie przestała współpracować, w ogóle nie łapała mi spodniej nitki, albo zaciągała ją zbyt słabo. I nic nie umiałam z nią zrobić. Na szczęście są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie - koleżanka wyratowała mnie z opresji (czyt. uszyła resztę woreczków za mnie) i wczoraj wieczorem zostało mi tylko wciągnąć sznureczki do nich, wrzucić cuksy, powbijać gwoździki w boazerię i powiesić kalendarz. Jagoda skonsumowała zawartość z dwóch dni, a mnie, chyba z poczucia ogromnej ulgi, zachciało się bardzo spać, ale zasnęłam jak zwykle, ok. 22-ej.

W listopadzie zrobiłam także zamawiana dużo wcześniej broszkę, miała być czarno-czerwona i postrzępiona.

Tylko zdjęcie bez lampy jest w miarę wierne oryginałowi - z lampą filc się błyszczy jakby był atłasowy.

Rozliczam się z pozostałych planów - zakładki prawie gotowe, a obrazek dla teściowej leży i kwiczy. Obniżyłam oczekiwania wobec siebie - będę zadowolona jak uda mi się do Gwiazdki skończyć obrazek dla Teściowej, została mi połowa, z moich obliczeń wynika, że jakieś 33 godziny pracy muszę mu jeszcze poświęcić (200 krzyżyków zajmuje mi ok. 2,5 godz.)

Pozdrawiam Was jak najserdeczniej w tym radosnym czasie Adwentu, udanych przygotowań do Świąt! Odezwę się znów pewnie dopiero wtedy, gdy dokończę obrazek Claytona, czyli tuż przed Świętami. PA PA całusów 102!

08:08, elishafciarka , aktualności
Link Komentarze (4) »
wtorek, 08 listopada 2011

Jakiś czas temu wpadły mi w oko wzorki Brooke Nolan. Jak sobie je tak przeglądałam to córka też zaczęła podziwiać, najbardziej spodobała jej się Fiona - "zrobisz mi taką" - i to spojrzenie prosto między oczy... No i przedstawiam kolejny przerywnik ;-)


Różni się od oryginału, nie miałam papieru perforowanego, ani nitek Kreinika, ani koralików różowych Mill Hilla. Jagoda zrezygnowała też ze wstążki na kapeluszu i przy sukience. Dla mnie lepiej ;-) Żeby sukienka się mieniła zmieszałam odpowiedniki DMC z jedną srebrną niteczką Anchora. Koraliki miałam jeszcze jakieś z poprzednich robótek.



07:04, elishafciarka , aktualności
Link Komentarze (6) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44